Obchody tej tragicznej rocznicy trwały od rana. Jak wyglądały i czym w istocie był stan wojenny?

Dla Andrzeja Judka noc z 12-stego na 13-ty grudnia 1981 roku była początkiem bezwzględnego terroru. Już w pierwszych godzinach stanu wojennego do jego drzwi zapukała milicja. Za działalność w Solidarności trafił na rok do więzienia. Tylko w Wielkopolsce internowano kilkaset osób, które walczyły z komuną. Pięć z nich za wolność zapłaciło najwyższą cenę. ZOMO brutalnie skatowało w trakcie przesłuchania dziennikarza, Wojciecha Cieślewicza i działacza opozycji, Jana Ziółkowskiego. Do dziś nie wiadomo, w jaki sposób zabito duszpasterza akademickiego, ojca Honoriusza Kowalczyka i pracownika zakładów Cegielskiego, Jerzego Karweckiego.

Najmłodszą ofiarą był Piotr Majchrzak, zaledwie 19-letni uczeń Technikum Ogrodniczego. Jego matka co roku pojawia się tu, gdzie zginął - tylko za to, że nosił opornik, symbol niezgody na działania komunistów. „Zawsze łza się w oku kręci, bo jak można było zamordować tak młodych ludzi?”- to pytanie wracało dziś wielokrotnie przy tablicach, upamiętniających ofiary stanu wojennego. W Poznaniu w 36 rocznicę jego wprowadzenia składano dziś kwiaty i zapalano znicze. To testament przypominający o jednej z najczarniejszych kart w historii Polski. Po słowach generała Wojciecha Jaruzelskiego na ulice wyjechały czołgi, wyszli uzbrojeni żołnierze. Zaczęły się prześladowania opozycji. Wprowadzono godzinę policyjną, zakazano dalekich wyjazdów.

Atmosferę tamtych tragicznych wydarzeń dziś przypominali rekonstruktorzy i działacze Solidarności. Tę zbrodnie komunistyczną władza tłumaczyła rzekomą obroną przed inwazją wojsk Układu Warszawskiego, zaniepokojonego narastającą w Polsce walką o wolność i demokrację. W rzeczywistości - przelewano krew jedynie po to, by jak najdłużej utrzymać zbrodniczy system. Formalnie stan wojenny obowiązywał przez 2 lata. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprzed 6 lat nie pozostawił złudzeń, że jego wprowadzenie było bezprawne. Przez przeciągające się procesy, odpowiedzialni za jego wprowadzenie nigdy nie ponieśli żadnych konsekwencji.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 13.12.2017, GODZ. 18:30