Biało-czerwoni zremisowali wczoraj na stadionie przy ulicy Bułgarskiej z reprezentacją Chile - 2 : 2. W tym meczu to nie wynik był najważniejszy, a przetarcie przed Mistrzostwami Świata w Rosji. Dlatego brak zwycięstwa orłów Nawałki nie popsuł nastrojów kibiców.

Początek - wymarzony. Najpierw przepiękny strzał lidera reprezentacji Polski, Roberta Lewandowskiego, później składna akcja i gol Piotra Zielińskiego. Piłkarskie święto w Poznaniu ostatecznie skończyło się jednak tylko remisem, choć w meczu Polski z Chile to nie wynik był najważniejszy, a przygotowania do nadchodzącego mundialu.

Wczorajszy mecz był przedostatnim sprawdzianem reprezentacji Polski przed wyjazdem na mistrzostwa świata w Rosji. A reprezentacja Chile stylem gry do złudzenia przypomina Kolumbię, czyli najgroźniejszego rywala Polski w fazie grupowej mundialu. Wczorajszy mecz na stadionie oglądało blisko czterdzieści tysięcy kibiców - część z nich tuż po spotkaniu pojechała pod hotel, w którym zatrzymała się reprezentacja Polski.

Ostatni test przed mundialem czeka Polskę w najbliższy wtorek w meczu towarzyskim z Litwą. 13 czerwca drużyna poleci już na mundial a swój pierwszy mecz zagra sześć dni później z Senegalem. Wszystkie mecze reprezentacji Polski będzie można zobaczyć na antenie Telewizji Polskiej.


OBEJRZYJ CAŁY TELESKOP, 09.06.2018, GODZ. 18:30